Z ugotowanej galarety wyciągnąć łapki ( nie wyglądają zachęcająco ale proszę się nie zrażać ) i oczyścić je z kości. Gorącą wodę galaretowatą przelać z całą zawartością do salaterki lub małych naczyń. Wrzucać oczyszczone skórki łapek i pozostawić do ostygnięcia całości . Gdy już wystygnie wstawić na noc do Przepis i porada jak zrobić kolagenową bombę. Włókna kolagenu tworzą swoiste rusztowanie dla organizmów wewnętrznych. Kolagen znajduje się między innymi w ko Dzisiaj od 💕 uZakopca 💕 propozycja KURZYCH ŁAPEK.Ktoś to jadł kiedyś?Zapraszamy do SUBSKRYBCJIhttps://www.youtube.com/channel/UCharly_QWdVq72BNpo5OBNA?su Re: Galaretka z kurzych łapek Nie dość, że świetnie gotują to jeszcze dobrze rymują. A galaretka z kurzych łapek, to była specjalność mojej mamy. Dobrze, że mi ją przypomnieliście. Wolę taką delikatną z drobiu, niż z nóżek wieprzowych. Pn, 21-07-2008 Forum: Galeria potraw - Re: Galaretka z kurzych łapek Nasz najchętniej galaretkę z nóżek wieprzowych , bo dobra jest i tania :-) Dodaję ją codziennie do każdej miski w ilości 1-2 łyżki. Ma wiele kolagenu co oczywiście wpływa korzystnie na stawy. składniki : 1. noga wieprzowa - 1 szt 2. marchew - 1 mała 3. natka pietruszki - 1 łyżka Nissan Safari Rally Z tribute build brings rallying heritage to 2023 SEMA show. Picked up my Z today!! 2023 Ikazuchi Performance M/T : Road Trip Blog. Zs at JCCS event. Official: 2024 Nissan NISMO Z Pricing Starts At $66,085 MSRP. . Kroki postępowania Kurze łapki moczymy, oczyszczamy i odcinamy pazurki, przekładamy do dużego garnka zalewamy około 2l wody i gotujemy, ściągamy powstałą szumowinę, dodajemy liście i ziele angielskie oraz sól i gotujemy na wolnym ogniu pod częściowym przykryciem przez około 2,5-3h, gotujemy aż łapki będą się rozpadać, następnie odcedzamy wywar do innego garnka, wywar jest dość żelatynowaty po wyciągnięciu rozgotowanych łapek dodajemy wieprzowinę oraz obrane warzywa i gotujemy do miękkości wieprzowiny, doprawiamy do smaku pieprzem i solą tak by wywar był bardziej słony, mięso kroimy dość drobno marchewkę w kosteczkę, do miseczek bądź foremek przekładamy mięso z marchewka zalewamy powstałym wywarem wstawiamy do lodówki na kilka godzin do całkowitego zastygnięcia galaretka z kurzych łapek galaretka z kurzych łapek wedle zaleceń weterynarza ugotowałam Mufce galaretkę z kurzych łap. z tego co się zorientowałam różni ludzie podają ją swoim psiakom w różny sposób. stąd moje pytania: 1 w jakiej postaci podajecie ją swoim psom (zostawiacie w niej łapki, dodajecie coś jeszcze)? 2 jak często i w jakich porcjach dajecie ten przysmaczek? AT Posty: 3552 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-25, 01:04 psy: Mufka (*) przez kreska » 2007-08-26, 21:40 1. ja dodaje do gotowania suszonych warzywek i zostawiam lapki bez tej dlugiej kosci 2. dzienna porcja ale z czestotliwoscia jest roznie bo czasem nie moge kupic i jak zapasy sie skoncza to robimy przerwe, ale zazwyczaj to wyglada tak ze gotuje raz na 1,5tyg., 2kg. lapek i + galaretka jest pochlaniana w dwa dni. Pozostale ugotowane lapki mroze na pozniej jako przekaske pozdr... kreska Posty: 5493 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48Lokalizacja: Zielonka psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*) Hodowla: SOULBERN przez Ania Gd » 2007-08-26, 23:53 Ważne żeby poobcinac pazurki Ania Gd Posty: 2108 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18 Strona WWW przez AT » 2007-08-27, 00:39 Ania Gd napisał(a):Ważne żeby poobcinac pazurki dlaczego obcięcie pazurów takie ważne jest? szczerze mówiąc nie poobcinałam... w jakimś przepisie czytałam żeby obciąć ale moja prosta natura powiedziała mi że to jakaś fanaberia jest. czyżby moja prosta natura znowu się myliła??? dlugie kości -to jasne -wyciągnięte. AT Posty: 3552 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-25, 01:04 psy: Mufka (*) przez Cefreud » 2007-08-27, 07:29 ja dawałam porąbane na kawałki łapki z majerankiem co by nie trzeba je usunąć? Cefreud Posty: 10797 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36 psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*) przez Dafne » 2007-08-27, 10:00 Ja kupuję tak zwane korpusiki z kurczaków. Galaretka jest zwięzła, trochę mięsa drobiowego obiorę z korpusików, kości do śmieci. Gotuję 2 razy w tygodniu . Mimo galaretki podaję Arthrofos, tran, olej lniany, z oliwek Nóżki kurze w moim rejonie są prawie nie do dostania. Dafne Posty: 298 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-05-25, 14:55Lokalizacja: Stargard przez Dafne » 2007-08-27, 10:05 Ja kupuję tak zwane korpusiki z kurczaków. Galaretka jest zwięzła, trochę mięsa drobiowego obiorę z korpusików, kości do śmieci. Gotuję 2 razy w tygodniu . Mimo galaretki podaję Arthrofos, tran, olej lniany, z oliwek Nóżki kurze w moim rejonie są prawie nie do dostania. Dafne Posty: 298 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-05-25, 14:55Lokalizacja: Stargard przez Ania Gd » 2007-08-27, 11:46 Pazurki są bardzo ostre i zanim ulegną zmiękczeniu przez soki trawienne uszkadzają ściany żołądka. Zupełnie niepotrzebnie. Ania Gd Posty: 2108 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-25, 11:18 Strona WWW przez monarucza » 2007-08-27, 14:48 My też obcinamy pazurki, nie wiem czy uszkadzają sciany czy nie. Intuicja mi tak podpowiada, w końcu tych pazurków jest tak malutko (ilościowo), że po ich usunięciu posiłek dużo nie zubożeje na jakości. My nie sprawdzamy czy podrażnia czy nie, usuwamy i z głowy. monarucza Posty: 495 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-24, 21:25 przez AT » 2007-08-27, 16:51 O kurza łapa! jak pazury uszakdzają Mufkę od środka to już je będę obcinać. (co te berneńczyki robią z człowieka!) majeranek żeby nie śmierdziało- dobra podpowiedź. spróbujemy... dziękuje za odpowiedzi AT Posty: 3552 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-25, 01:04 psy: Mufka (*) przez Barbapapa » 2007-08-27, 17:41 moje dostawały całe... z pazurkami na surowo, ale oficjalnie od kiedy weszliśmy do Unii, nie wolno ich sprzedawać. Gdzie wy je kupujecie???????? Barbapapa Posty: 3786 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32Lokalizacja: Warszawa psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10) Hodowla: Barbapapa-psy Strona WWW przez inbloom » 2007-08-27, 18:01 ekhm... ja tam nic nie wiem ale na targu (najlepiej takim wiejskim, przy jakiejś niezbyt dużej miejscowości) wszystko kupić można ja mam większy kłopot z kupnem kości wołowych - jak moja mother kiedyś pojechała na targ (w mieście) i zaczęła o nie pytać to nikt z nią gadać nie chciał bo myśleli, że jakaś kontrol przyszła i kupowałam zamiast za grosze to po 40 pln żeby psiak miał co ogryzać... aj, polskie paranoje inbloom Posty: 3210 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-10-11, 21:59 psy: Bosman(*) Chaber (*) Felu przez Barbapapa » 2007-08-27, 18:06 Kości wołowe dostaję za frico, wystarczyło kilka razy przyjść na bazarek z psami. Barbapapa Posty: 3786 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-25, 11:32Lokalizacja: Warszawa psy: Wobler(DSPP,Dublin(7/11/14);Znak Zodiaku(*14/8/10) Hodowla: Barbapapa-psy Strona WWW przez inbloom » 2007-08-27, 18:15 ale straszyłaś nimi czy na litość brałaś? bo może i ja spróbuję inbloom Posty: 3210 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-10-11, 21:59 psy: Bosman(*) Chaber (*) Felu przez AT » 2007-08-27, 20:56 ja swoich nielegalnych źródeł nie zdradzę- wystarczy że my z mufką codziennie spodziewamy się nalotu służb (mufiasta ABW za pastwienie się nad kaczką a ja służb weterynaryjnych za nielegalne zakupy) innych nie będę narażać na bazarki opłaca się chodzić z psem. ja dostaję rabat żeby mi wystarczyło na zakupy dla psa AT Posty: 3552 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-25, 01:04 psy: Mufka (*) przez monarucza » 2007-08-27, 22:07 Barbapapa napisał(a):moje dostawały całe... z pazurkami na surowo, ale oficjalnie od kiedy weszliśmy do Unii, nie wolno ich sprzedawać. Gdzie wy je kupujecie???????? No jak to skąd ? Z pod lady, tak jak za komuny Po 1,18 zł za 1 kg. monarucza Posty: 495 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-24, 21:25 przez Cefreud » 2007-08-27, 22:20 kosci cielęce,wołowe i kurze łapki kupuje w carrefourze-całkiem takie przypominające żeberka wychodzą około 10 zl za łapki coś koło 3 zł ale tym nie karmię bo z cielęciny dla psa robię....a dzieci na drobiu Cefreud Posty: 10797 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-09-24, 21:36 psy: CeFreud (*),Wall-e i Kubuś-sz koty,Pimki(*) przez bea » 2007-08-27, 22:49 Ja kupuje łapki normalnie,oficjalnie w sklepie miesnym,albo zdobywamy je pośmiertnie od naszych kur,których ja nie jadam,bo nie jadam niczego co ma imie,ale psy sa mniej przesadne i bardzo chetne do spozywania rosołków.,niezaleznie czy owe rosołki posiadały imie,czy nie. bea Posty: 1427 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-01, 15:35Lokalizacja: mazowieckie przez AT » 2007-08-27, 23:46 AT Posty: 3552 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2007-04-25, 01:04 psy: Mufka (*) przez kreska » 2007-08-28, 00:24 Ja kurze lapki tez w carrefurze kupuje za , jak pytalam w okolicznych sklepach to panie robily wielkie oczy jakby na czarownice jakas patrzyly:mrgreen: pozdr... kreska Posty: 5493 Ostrzeżeń: 0 Dołączył(a): 2006-11-29, 23:48Lokalizacja: Zielonka psy: Fibi,Bibi,Balu,Lila,Lilawati, Solo i Łatka(*) Hodowla: SOULBERN Powrót do Jedzenie domowe Skocz do: Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości Sposób przygotowania: Galaretka z kurzych łapek Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, odciąć pazurki i opłukać. Włożyć go garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i zszumować. Dodać ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Następnie zmniejszyć gaz do minimum i na bardzo wolnym ogniu bardzo długo gotować pod przykryciem (kilka godzin, tak samo jak tradycyjne nóżki). Kiedy mięso zaczyna samo odchodzić od kostek, dołożyć do garnka obraną i umytą włoszczyznę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy włoszczyzna będzie miękka całość przelać przez sito (oczywiście wywar zachować!). Z lekko przestudzonych łapek usunąć wszystkie kostki, a to co zostanie włożyć do przecedzonego wywaru (mój podczas gotowania zredukował się o połowę). Doprawić do smaku kwaskiem cytrynowym, ewentualnie solą i pieprzem. Przelać do salaterek i przestudzić, a następnie wstawić do lodówki aby galaretka stężała. Galaretkę podawać z ulubionym octem, sokiem cytrynowym lub przepisy z wykorzystaniem podrobów >>> Z łapek usunąć ewentualne pozostałości skóry, odciąć pazurki i opłukać. Łapki włożyć go garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i zszumować. Dodać ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Podobne przepisy Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do dołu Wątek: galaretka z kurzych łapek (Przeczytany 28618 razy) Przygotowuje dla mojej suni galaretke z kurzych łapek wg takiego przepisu:Kurze łapki – na początek tylko kilka sztuk (3-4), Woda, MarchewkaDo garnka wkładamy kurze łapki pozbawione pazurów. Dodajemy posiekaną na kawałki marchewkę. Wszystko zalewamy wodą, tak aby kurze łapki były przykryte. Następnie gotujemy na małym ogniu przez około 2,5-3 godziny, do momentu aż mięsko z kurzych łapek zacznie rozpadać się na malutkie kawałki. Wtedy zdejmujemy garnek z ognia i wyciągamy z niego, albo za pomocą sitka, albo za pomocą własnych rąk, wszystkie długie kości. Następnie garnek odstawiamy do wystygnięcia. Uwaga nie odcedzamy wody. To właśnie ona stworzy wspaniałą galaretkę z mięskiem i marcheweczką. Ostudzoną psią potrawę wkładamy do lodówki. Następnego dnia galaretka jest już ścięta i można ją kroić nożem i dodawać do psich posiłków. ( wyszukiwarka na forum ciagle zwraca mi komunikat wiec nie moge jej uzywac, by odnalezc podobny temat, a chcialabym wiedziec jak duzo mam podawac tej galaretki i jak czesto. Slyszalam, ze pies ktory nigdy wczesneij tego nie jadl moze miec jakies problemy gastryczne np. biegunki itd... Co poradzicie? Zapisane Ja galaretke robie ciut inaczej. Łapki daje według tego ile ich akurat mam- jedynie co z nimi robie to je myje. Wrzucam do garnka z pazurami i tak sie gotują aż czesć wody wyparuje,a pozostała zrobi się lekko gęsta(ok. 1 na mocnym ogniu). Łapki wyjmuję i przerzucam przez zwykłą maszynke do mielenia piesa(ale musi być reczna,bo elektryczne nie wyrabiają) i zmielone łaki dorzucam do według uznania ok. 2-3 łyżek dziennie. Biegunki nigdy nie było,ale młody jest psem testowym pod każdym względem i jadł juz chyba każdy rodzaj karmy(gotowane, BARF,suche,puszkowane itd.) Zapisane ale kosci wyjmujesz? czy mielisz wszystko?to chyba dobry pomysl z tym mieleniem, chociaz Vivian daje rade z niezmielonymi tez Zapisane Ja galaretke robie ciut inaczej. Łapki daje według tego ile ich akurat mam- jedynie co z nimi robie to je myje. Wrzucam do garnka z pazurami i tak sie gotują aż czesć wody wyparuje,a pozostała zrobi się lekko gęsta(ok. 1 na mocnym ogniu). Łapki wyjmuję i przerzucam przez zwykłą maszynke do mielenia piesa(ale musi być reczna,bo elektryczne nie wyrabiają) i zmielone łaki dorzucam do według uznania ok. 2-3 łyżek dziennie. Biegunki nigdy nie było,ale młody jest psem testowym pod każdym względem i jadł juz chyba każdy rodzaj karmy(gotowane, BARF,suche,puszkowane itd.)Ja robię bardzo podobnie do Ciebie tylko miele w elektrycznej już od ponad roku i jakoś daje radę i ani razu się nie popsułaGalaretkę kroję w kostkę i mieszam z zmielonymi łapkami i suchą karmą i tak zawsze gotuję na raz ponad 1 kg łapek i porcjuję zmielone do z łapek nie wyjmuję tylko mielę w całości(oczywiście bez pazurów).lusi62008-12-15 18:33:44 Zapisane eee ja ostatnio wrzucam kurze łapki do miski jak leci:) Jedzenie komicznie wygląda bo jedzenie się rusza:D Zapisane noo, myśmy też wsuwali kurze łapy na surowo i w całości, mniamniuśne były i z pazurami były 2-4 dziennie, może to za dużo było bo .....teraz od prawie 3 m-cy nie jemy , nie wiemy czy na pewno, ale z racji problemów skórnych między innymi totalnie zmienilismy dietę i wykluczylismy kurczaka.... i karmę kurczakową rc dla Onów Zapisane ja właśnie gotuje mojej Beji kurze łapki..ale tą galerkęt musze spróbować hmm Zapisane latimeria Ja daje na surowo łapki kurze, z pazurami, bo nie widze powodu, żeby je usuwać, tak samo daje kości z kurczaka, korpusy, że mielenie wszystkiego nie jest dobre, jak i usuwanie wg Nas "niebezpiecznych" pazurów czy to moje zdanie Pozdrawiam. Zapisane No pewnie. Tylko surowe! Z gotowanymi i pełno"papraniny" i traci się dużo własności odżywczych. Tylko oczywiście z umiarem, jak wszystko. Woda żródlana jest zdrowa, ale jak to ktoś powiedział, wypij na raz 20 litrów wody żródlanej. Zapisane Łapki podczas gotowania wydzielają pewną substancję(niestety nie pamiętam nazwy,ale ma ona działanie na chrząstki) w surowych łapkach ta substancja nie jest tak dobrze przyswajalna. Między innymi dlatego robi sie galaretkę dla szczeniąt,które maja problemy z postawieniem również podaje surowe łapki,w całości z kośćmi i pazurami- jeśli jest to posiłek. Natomiast przy większym wysiłku fizycznym młody dostaje też kilka łyżek galaretki- wtedy albo łapki wyrzucam,albo miele. Zapisane ja również nie rozumiem po co gotować i usuwać pazurki:) No chyba że na surowo nie smakuje to ok:) Tak na marginesie to czarno bym widział usuwanie pazurów w moim wykonaniu Zapisane chudy-waski83 Witam mam pytanie gdzie kupujecie kurze pazurki przeleciałem pół Poznania i nigdzie nie ma nawet na zamówienie Zapisane w sklepach drobiarskich najlepiej się pytać. Zapisane chudy-waski83 w sklepach drobiarskich najlepiej się pytać. Pytałem prosiłem ale nic a w jednym sklepie dowiedziałem się że jest zakaz sprzedawania bo to odpadhmmmm szkoda że nie mam znajomości na wsi Zapisane hmm jak zamówisz z wyprzedzeniem i się ładnie uśmiechniesz do ekspedientki to wszystko można załatwić:) Zapisane Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do góry Re: galaretka z kurzych łapek przez Daria + Chila i Luna » 2009-03-18, 22:53 ja łapki, kości szpikowe, lopatkowe czy wolowe czy wieprzowe kupuje w sklepie miesnym. U "niebieszczańskich". nie wiem czy u was tez jest ten sklep bo cala przetwornia znajduje sie niedaleko nas. zawsze maja świerze. i ceny tez dobre. za kości szpikowe czy lopatkowe ceny sa takie 0,36zł/kg czy czasem czesto tez maja tzw. mieso wieprzowe 2-giej klasy( miesko ale takie gulaszowe ale z tluszczykiem choc i tak wiekszosc mieska) i kosztuje to 4zł z groszami za kilo. no i kupuje jeszcze kosci od schabu za 3,55/kg i zeberka za 7 czy 8 zł za kg:) takze masarnie sa u nas przyjazne:)

galaretka z kurzych łapek forum