Ten film ma wiele cech typowych dla „christian movie”, z ich podniosłym patosem, wszechogarniającym dobrem, prostotą amerykańskiego protestantyzmu i uświęceniem wartości rodzinnych. Oparta na faktach, słynna historia 4-letniego Coltona, który doświadczył pobytu w Niebie wychodzi poza prostą opowieść o „życiu po życiu”.
Uczucie spokoju w chwili śmierci O uczuciu błogości i spokoju w chwili śmierci mówił nie tylko Kevin Curtis, ale również 19-letnia Caroline Ghyselen, która ucierpiała w wypadku samochodowym. Gdy udzielano jej pomocy medycznej, towarzyszyło jej uczucie unoszenia się nad ciałem i patrzenia na nie z góry.
Oto 5 opowieści osób, które „przeżyły” swoją śmierć. Śmierć od zawsze była wielką tajemnicą i ciekawą do rozwiązania zagadką. Co jest po życiu? W zależności od tego, w co kto wierzy można, uznać, że po śmierci następuje życie wieczne, reinkarnacja albo kompletna nicość. Osoby, które przeżyły śmierć kliniczną
Polegał na zobrazowaniu śmierci jako rozkładającej się kobiety, zapraszającej po kolei do tańca każdego człowieka, niezależnie od jego miejsca w hierarchii społecznej i stopnia zamożności. Memento mori (Pamiętaj o śmierci) – motyw przypominania, że śmierć może zaskoczyć człowieka w każdym momencie jego życia. Był
1.UKRYTE PIĘKNO (COLLATERAL BEUTY) Film z 2016 roku. Główny bohater cierpi na głęboka depresję po stracie, jaka miała miejsce w jego życiu. Jego znajomi obmyślają nietypowy plan, by przywrócić go do „świata żywych”. Zwiastun: UKRYTE PIĘKNO- Oficjalny zwiastun filmu. Watch on.
I tak się właśnie zmienia świat. W dobie, w której wszyscy posiadamy narzędzie pozwalające na utrwalenie każdego momentu życia, chwile historyczne – jak śmierć człowieka, który przez 40 lat rządził Libią – nie są już sekretem znanym kilku osobom, który szybko ulega mitologizacji. Jest po prostu brutalnym zapisem śmierci.
. Wiadomo - film to film. Ale jednak jeśli ktoś pisze, że film jest oparty na faktach, to wypadałoby się tych faktów trzymać. Niestety czasami prawda pada ofiarą scenarzystów na rzecz zysków i tzw. "lepszego kina". Oto tylko kilka przykładów szczegółów pominiętych lub zmienionych w oscarowych filmach, które opierają się na historycznych wydarzeniach. #1. Zjawa (2015) Leonardo niejednokrotnie przyznał, że praca nad tym filmem to był ogromny wysiłek i trud. Jednak trzeba przyznać, że prawdziwy Hugh Glass miał ciut trudniej. Po ataku niedźwiedzia ciężko ranny nie tylko przebył samotnie ponad 300 km bezludzia, to traper użył larw, które ułożył na poharatanej nodze, aby wyjadły z niej martwą i uszkodzoną tkankę i zapobiegły gangrenie. #2. Ocalony (2013) W filmie opartym na autobiografii żołnierza SEALs oddział trafia na pasterzy, którzy znajdują kryjówkę. Wszyscy twierdzą, że wypuszczeni wolno pasterze natychmiast udali się do talibów i poinformowali ich o skrywających się Amerykanach, co doprowadziło do walki i śmierci wszystkich (poza "ocalonym" Marcusem Luttrellem) żołnierzy. Oczywiście długo się spierano, siedząc w bezpiecznych gabinetach, czy puszczenie pasterzy było rozsądną wszystko wskazuje na to, że niezależnie od tego jak postąpiliby komandosi, ich misja zakończyłaby się tak samo. Reżyser filmu Peter Berg przyznał, że już po nakręceniu filmu dowiedział się, że patrol najprawdopodobniej już wcześniej był śledzony przez terrorystów, a pasterze zostali po prostu wysłani na zwiady, co było ich częstą już całe zakończenie filmu, nie mające wiele wspólnego z prawdą. #3. Zniewolony. 12 Years a Slave (2013) Niezwykły film o strasznych czasach, ale mógłby być jeszcze okropniejszy, gdyby był bliższy prawdzie. Właściciel plantacji Edwin Epps (grany przez Michaela Fassbendera) poza "tanecznymi momentami", kiedy to zmuszał niewolników do tańczenia do upadłego, w rzeczywistości miał też "moment biczowania". W książce Solomon Northup opisuje sceny, kiedy pijany w sztok Epps wychodził na dziedziniec i wypatrywał "podpadających" niewolników. Kiedy obrał sobie kogoś na cel, biczował go, czasami godzinami, zmuszając do biegania w kółko i poganiając go batem. #4. Piękny umysł (2001) Reżyser Ron Howard zdecydował się zobrazować wygładzoną wersję Johna Nasha, wielkodusznie pomijając informacje o jego eksperymentach z homoseksualizmem. W biografii Nasha napisanej przez Sylvię Nasar jest kilka wzmianek o zainteresowaniu matematyka przedstawicielami tej samej płci i jest mowa o "specjalnej przyjaźni" między nim a dwoma mężczyznami. Pierwszy był "pierwszym doświadczeniem wzajemnego pożądania", a drugi podobno dotyczył przyjaciela, który został "więcej niż przyjacielem". #5. Straight Outta Compton (2015) Film biograficzny od Dr. Dre dziwnym trafem nie porusza tematu jego skłonności do przemocy wobec kobiet. Po premierze filmu dziennikarka Dee Barnes napisała o incydencie z 1991 roku, kiedy w damskiej toalecie klubu Po Na Na Souk Dre ją przewrócił, dosiadł okrakiem i zaczął okładać bez opamiętania. (Po tym zdarzeniu Dre powiedział w rozmowie z Rolling Stone'em, że "tylko rzucił nią przez drzwi", aby ostatecznie zaprzeczyć, że takie zdarzenie w ogóle miało miejsce.)Była dziewczyna Dre Michel'le również powiedziała kiedyś, że była "cichą dziewczyną, która została pobita, nakazano jej usiąść i siedzieć cicho".Choć muzyk nigdy nie odnosił się do poszczególnych zdarzeń, to w zeszłym roku na łamach New York Timesa napisał "Przepraszam kobiety, które skrzywdziłem. Głęboko żałuję tego, co zrobiłem i wiem, że to na zawsze zmieniło wasze życia". #6. Aviator (2004) Najbardziej niezwykłą rzeczą w stworzonej przez Martina Scorsese biografii Howarda Hughesa może być to, że niewiele w niej samego Howarda Hughesa. Przynajmniej takie zdanie ma biograf Hughesa Michael Drosnin, który powiedział "Leonardo nawet nie zaczął sugerować siły, jaką promieniował Howard Hughes".Między wieloma pominiętymi tematami jest stopień kobieciarstwa bohatera. Prawdziwy Hughes miał nawet setki przelotnych romansów, w tym z Jean Harlow, Glorią Vanderbilt, Lindą Darnell, Billie Dove, Ginger Rogers, Laną Turner, Jane Russell czy nieletnimi dziewczynami. Mówi się, że popadł również w uzależnienie od silnych leków, choć jego lekarz podał to w wątpliwość. #7. Braveheart - Waleczne Serce (1995) Prawdziwa egzekucja Wallace'a była jeszcze brutalniejsza niż to, co przedstawił Gibson w swoim filmie. Powieszenie było tak naprawdę końcem drogi przez mękę. Wcześniej rozebrano go i podobno przez wiele mil ciągnięto za koniem. Później półprzytomnego postawiono przed katem, który go rozciągał, odcinał mu kończyny, a także wykastrował. Mówiąc kolokwialnie, wypruto mu flaki i je podpalono, głowę odcięto i umieszczono na włóczni, a resztę ciała poćwiartowano. #8. Wilk z Wall Street (2013) Podobno na słynnych imprezach Jordana Belforta jednak nie rzucano karłami, mimo to sam zainteresowany twierdzi, że jego prawdziwe życie było jeszcze bardziej szalone niż to, co pokazano na filmie. Belfort opowiedział The Hollywood Reporter, że zażywanie narkotyków i sceny z prostytutkami były "bardzo prawdziwe", ale dodał też, "pod niektórymi względami moje życie było jeszcze gorsze. Chociaż powiedziałbym, że brałem więcej Metakwalonu niż kokainy".
Znamy wiele filmowych opowieści, których zwieńczeniem jest najwyższy z możliwych wyroków oraz wstrząsający obraz egzekucji. Krótki film o zabijaniu Krzysztofa Kieślowskiego, Czerwony pająk Marcina Koszałki, Monster Patty Jenkins, Dom przy Rillington Place 10 Richarda Fleischera, a także jedna z najbardziej znanych amerykańskich zbrodni oraz proces sądowy udokumentowane w formie książki non-fiction, a następnie kilku filmów, Z zimną krwią, Capote, Bez skrupułów. W wielu przypadkach są to oparte na faktach fabularyzowane historie o mordercach – w tym seryjnych – którzy zostali ujęci i straceni za swoje zbrodnie, ale nie brakuje wśród nich też opowieści o kozłach ofiarnych, nieodwracalnych porażkach wymiaru sprawiedliwości, ludziach niesłusznie skazanych na śmierć. Równie mocne wrażenie robią dramaty sądowe, w których rozstrzyga się los oskarżonego. Na jednej szali życie, na drugiej śmierć. Od ławy przysięgłych zależy, czy zasądzona zostanie najwyższa kara. Klasycznym obrazem tego gatunku jest Dwunastu gniewnych ludzi Sidneya Lumeta, bardziej współczesnym Czas zabijania z Samuelem L. Jacksonem w roli głównej, który jest głosem w dyskusji nie tylko o karze śmierci, ale też o rasizmie i powstaje również wiele reportaży i filmów oraz seriali dokumentalnych o karze śmierci i ludziach czekających na egzekucję. Kino jest odbiciem zmieniającej się rzeczywistości i jednocześnie komentarzem do niej, a debata na temat kary śmierci toczy się nieustannie od kilku dekad. Krajem, który wykonuje najwięcej egzekucji, są Stany Zjednoczone. Rok 1999 był pod tym względem rekordowy. Wykonano wtedy w USA dziewięćdziesiąt osiem egzekucji. Z momentem wkroczenia w nowe tysiąclecie w kilku stanach kara śmierci została zniesiona, ale nadal obowiązuje w kilkunastu wami dwanaście tytułów. Najbardziej wstrząsające i poruszające ekranowe kary śmierci. Bohaterowie skazani – słusznie lub niesłusznie – na krzesło elektryczne, komorę gazową, powieszenie, śmiertelny zastrzyk. Filmy poważne, wpisujące się w debatę na temat zasadności kary śmierci, i mocno niepoważne, w postaci kina gatunkowego, pastiszu, horroru. Uwaga – jak mówią, prowadząc skazańca do celi śmierci – dead man (1989)Horror Wesa Cravena trochę mniej znany pod polskim tytułem Zbrodnia ze snu. Wariacja na temat Koszmaru z ulicy Wiązów. Zamiast okaleczonego Freddy’ego Kruegera postrachem jest tu Horace Pinker (w tej roli znany jako Skinner ze Z Archiwum X Mitch Pileggi).Jonathanowi Parkerowi (Peter Berg), licealiście i gwieździe drużyny futbolowej, śni się, że jego rodzina zostaje zamordowana. Sen okazuje się proroczy. Między mordercą, wspomnianym Pinkerem, a chłopakiem istnieje telepatyczna więź, oparta na snach i przeczuciach. Jonathan wychowywał się w rodzinie zastępczej, jako dziecko sam ledwie uniknął śmierci. Co łączy go z maniakalnym mordercą? Gdzie leży granica między jawą a koszmarnym snem? Jonathan jako jedyny “widział” mordercę, wie, jak wygląda, zna jego cechy szczególne i słabości, pomaga w wytropieniu i ujęciu sprawcy. Skazany na karę śmierci zbrodniarz tuż przed egzekucją odprawia nietypowy rytuał. Kiedy zasiada na krześle elektrycznym, nie okazuje skruchy, śmieje się, zachowuje jak opętany. Po egzekucji wraca do świata pod postacią sennych koszmarów snu i rosnącego w siłę widma, które czerpie energię z elektryczności. Jonathan musi stoczyć pojedynek ze swoim największym wrogiem. Tylko jak walczyć z kimś, kto już dawno nie żyje?Przerysowany film ze sporą dawka groteski i absurdu. Momentami zabawny, chwilami wywołujący dreszcze typowy horror lat osiemdziesiątych, za to bardzo nietypowe exemplum filmu z wątkiem kary młoda, by umrzeć? (1990)Piętnastoletnia Amanda (Juliette Lewis) trafia do aresztu, gdzie czeka na proces. Mimo młodego wieku dziewczyny grozi jej kara śmierci. Krzywdzona przez ojczyma nastolatka uciekła z domu i znalazła schronienie w domu Mike’a (Michael O’Keefe). Dużo starszy od niej mężczyzna ma dwie córki i dużo opiekuńczych instynktów. Amanda zakochuje się w Mike’u, który nie chce wikłać się w romans z nieletnią dziewczyną, dlatego postanawia zakończyć znajomość. Rozgoryczona nastolatka wpada w sidła zdeprawowanego Billy’ego (Brad Pitt, który później partnerował aktorce w filmie Kalifornia) i pod jego wpływem planuje krwawą zemstę na ukochanym. Dziewczyna popełniła wyjątkowo brutalną zbrodnię, ale nie jest urodzoną morderczynią. To bardzo młoda, dająca sobą manipulować, krucha psychicznie osoba. Mentalnie nadal dziecko, a dzieci kierują się kaprysami, działają impulsywnie, łatwo je zranić. Amanda żałuje tego, co zrobiła, ale jeszcze bardziej boi się konsekwencji. Dziewczyna, która nie miała szansy na normalne życie, już za chwilę może nie mieć szansy na życie w ogóle, jakiekolwiek by ono nie było. Film wywołujący ambiwalentne uczucia i zdecydowany sprzeciw wobec kary śmierci “dla przykładu”, za wszelką cenę, ślepo podążając za literą prawa, nie uwzględniając szerszego kontekstu i indywidualnych egzekucją (1995)Susan Sarandon i Sean Penn jako nietypowy ekranowy duet. Helen jest siostrą zakonną, Matthew skazańcem czekającym na karę śmierci za podwójne zabójstwo i gwałt. Zaczyna się od korespondencji, między zakonnicą a więźniem rodzi się specyficzna więź. Dochodzi do spotkania, kobieta pomaga Matthew w znalezieniu prawnika, który zawalczyłby o odroczenie kary śmierci. Kiedy to się nie udaje, Helen zostaje przewodnikiem duchowym skazanego. Pomaga mu zaakceptować nieuchronne i szczerze odpokutować winy. Wyreżyserowany przez znanego aktora, Tima Robbinsa (Skazani na Shawshank), film przyniósł Susan Sarandon statuetkę Oscara. Podstawą scenariusza były wspomnienia Helen Prejean. Przed egzekucją to ważny i wyjątkowy obraz. Filmowa opowieść pozbawiona tezy, nieopowiadająca się po żadnej ze stron, uczciwie ukazująca argumenty rodzin ofiar, oskarżycieli, obrońców i samego skazanego. Film o człowieczeństwie, ale bez patosu i taniego (1996)Ekranizacja bestsellerowej powieści Johna Grishama. Gene Hackman w roli Sama Cayhalla, mordercy dwóch chłopców i Chris O’Donnell jako jego obrońca, a prywatnie wnuk, Adam Hall. Do zbrodni miało dojść kilkadziesiąt lat wcześniej, młody wówczas Sam był członkiem Ku Klux Klanu. Sam nie odżegnuje się od przeszłości, nie wypiera rasizmu i przynależności do tej haniebnej organizacji, ale czy rzeczywiście odpowiada za zbrodnię, którą mu się przypisuje? Jak po trzydziestu latach odkryć prawdę i przeprowadzić uczciwy proces? Mimo że bardzo źle przyjęty przez krytykę i widzów – film godny uwagi. Autor pierwowzoru literackiego bezlitośnie skrytykował produkcję w reżyserii Jamesa Folleya. Jedynie kreacja aktorska Hackmana została względnie doceniona. Widzowie zaznajomieni z książką zarzucali ekranizacji odarcie z przesłania oraz zbyt daleko idące uproszczenia fabuły, które zmieniają wydźwięk tej wstrząsającej historii. Film można zestawić ze wspomnianym wyżej Czasem zabijania i uznać za rewers tamtej historii. Niewybaczalna zbrodnia na dziecku, uprzedzenia rasowe, Ku Klux Klan, zemsta. Podobne motywy zaserwowane w nieco odmiennej sieci zła (1998)Denzel Washington w thrillerze metafizycznym o nieśmiertelnym złu. Punkt wyjścia, jak również motyw “opętania”, analogiczne jak we wspomnianym Shockerze. Edgar Reese (Elias Koteas) zostaje skazany na śmierć. Film otwiera scena, w której zbrodniarz odbywa ostatnią rozmowę z detektywem Hobbsem – człowiekiem, który wytropił go i doprowadził przed wymiar sprawiedliwości – a następnie jest prowadzony do komory gazowej. Przedtem jednak wygłasza tajemniczą inkantację w nieznanym języku i daje Hobbsowi do zrozumienia, że to jeszcze nie koniec. Wróci, choćby miał wrócić z samego piekła. Psychopatyczny morderca śpiewa w komorze Time Is On My Side Rolling Stonesów, ten dobrze znany rockowy kawałek jest przewodnim motywem muzycznym całego wpisyDetektyw Hobbes jest pragmatykiem, nie wierzy w powrót z zaświatów, w duchy czy demony. Wierzy tylko w ludzi. Dobrych i złych. Prosty podział. Krótko po egzekucji Reese’a przyjdzie mu zweryfikować te poglądy. Kiedy na posterunku i w otoczeniu detektywa zaczną dziać się niewyjaśnione, mrożące krew w żyłach rzeczy, a przez miasto przetoczy się fala brutalnych zbrodni, których sprawcy będą utrzymywać, że niczego nie zrobili, nie pamiętają, coś ich opętało, Hobbs przypomni sobie ostrzeżenie skazańca z celi które przenosi się jak wirus. Głód zbrodni przekazywany przez muśnięcie dłoni. Wędrówka dusz. Intrygujący thriller o zwycięstwie zła nad (1999)Mniej znany film z Benem Kingsleyem (Gandhi) i Amy Irving (Carrie) w rolach głównych. Obraz godny odnotowania, ponieważ mocno różni się od innych wspominanych stosunkiem zbrodniarza do zbrodni i kary. Harry Fertig zabija kilkoro ludzi. To zbrodnia zaplanowana, popełniona w pełni świadomie, ale też – jego zdaniem – usprawiedliwiona. Giną osoby odpowiedzialne za śmierć synka mężczyzny. Rodzinie odmówiono pomocy w przyszpitalnej izbie przyjęć. Personel zbagatelizował Fertigów, odesłał rozhisteryzowanych rodziców do domu, dziecko zmarło w taksówce, w drodze do innego szpitala. Mężczyzna zemścił się na wszystkich winnych śmierci swego jedynego dziecka. Fertigowie są Żydami, a Harry dość jednoznacznie odczytuje słowa świętej księgi. Dokonał samosądu, popełnił śmiertelny grzech i wcale nie liczy na ułaskawienie, przeciwnie, chce kary obrońca (w tej roli Alec Baldwin) próbuje namówić klienta do przyjęcia jedynej możliwej linii obrony, uznania niepoczytalności Harry’ego, czemu ten stanowczo się sprzeciwia. W pewnym momencie film zamienia się w kino z nutką noir, wątkiem i klimatem nieco zbliżonym do Chinatown Romana Polańskiego. Nie każdy wierzy w szlachetność i niezachwiany kodeks moralny Fertiga. Kiedy wpływowy biznesmen nie ma już nic do stracenia i najprawdopodobniej zostanie skazany na śmierć, istnieje obawa, że może zechcieć pociągnąć za sobą na dno wielu innych…
Podobno najlepsze scenariusze pisze życie i temu twierdzeniu trudno odmówić racji. Filmy biograficzne często przedstawiają opowieści, jakich nie stworzyłby najlepszy scenarzysta. W historii kinematografii powstało wiele wspaniałych tytułów traktujących o życiu wybitnych osobistości. Przedstawiamy te, które po prostu trzeba zobaczyć. Filmy biograficzne – te warto zobaczyć Filmy o wielkich ludziach nie muszą być inspirowane życiem gwiazd estrady czy wybitnych polityków. Czasami zdarza się bowiem, że największą inspiracją są szare, anonimowe jednostki, które z tłumu wyróżniają się nie sławą a swoimi czynami. Poznajcie ciekawe filmy oparte na faktach! Bogowie (2014), reż. Łukasz Palkowski Film opowiada historię Zbigniewa Religi (w tę rolę wcielił się Tomasz Kot) – kardiochirurga, który jako pierwszy przeprowadził w Polsce operację przeszczepu serca. To jeden z tych tytułów, które skutecznie łamią schemat gatunkowy ciężkiego kina biograficznego, dominującego w rodzimym przemyśle filmowym. Bogowie to produkcja lekka, która nie posiłkuje się ckliwymi scenami z dzieciństwa głównego bohatera. Kluczowym punktem scenariusza jest wyboista droga, którą Religa musiał przebyć, by wykonać przełomową w historii polskiej medycyny operację. Owa droga nie jest jednak przedstawiona przez pryzmat wielkiej pasji, a po prostu – przez czyny. fot. materiały prasowe W pogoni za szczęściem (2007), reż. Gabriele Muccino To jeden z tych filmów, które udowadniają, że żadna sytuacja nie jest beznadziejna. W pogoni za szczęściem przedstawia historię Chrisa Gardnera (Will Smith) – inteligentnego i pracowitego Amerykanina, który trudni się sprzedażą urządzeń medycznych. Gardner marzy o pracy maklera giełdowego, jednak niefortunny splot zdarzeń sprawia, że w wieku 30 lat zostaje bez dachu nad głową. Wraz ze swoim synem – Chrisem Juniorem (Jaden Smith) błąka się po przytułkach, czasami nocują w publicznych toaletach. Gardner nie traci jednak wiary, że jego życie może jeszcze się odmienić. Dzięki tej wierze i własnej ciężkiej pracy, z pozycji stażysty Chris awansuje na pełnoprawnego przedstawiciela firmy maklerskiej. Kilka lat później rozpoczyna działalność na własny rachunek i zostaje milionerem. fot. materiały prasowe Zobacz także: Przełęcz ocalonych (2016), reż. Mel Gibson Film przedstawia poruszającą historię Desmonta Dossa (Andrew Garfield) – młodego chłopaka, który po ataku japońskich wojsk na Pearl Harbor postanawia zaciągnąć się do armii. Dossa na tle pozostałych poborowych wyróżnia niechęć do broni i zabijania, wynikająca z religijnych przekonań. Jak sam twierdził, zamiast odbierać życie, chciał je ratować. Po długiej batalii z amerykańskimi oficerami, Desmont uzyskuje pozwolenie na nieużywanie broni i na rozpoczęcie służby jako sanitariusz. W trakcie bitwy o Okinawę udaje mu się uratować 75 rannych żołnierzy. fot. materiały prasowe Te gwiazdy zagrały inne znane postacie w filmach biograficznych. Czy są do nich podobne? >>> Najlepsze filmy biograficzne według nas W każdym gatunku filmowym pojawiają się tytuły, które tuż po debiucie zyskują status kultowych. Nie inaczej jest w przypadku produkcji biograficznych. Poniżej prezentujemy trzy pozycje, których nie da się zignorować. Piękny umysł (2002), reż. Ron Howard Tytułowym "pięknym umysłem" jest John Nash (Russell Crowe) – genialny matematyk, twórca Teorii Gier i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. Nasha poznajemy jako studenta uniwersytetu w Princeton - outsidera skupionego wyłącznie na pracy naukowej. Pochodzący z zamożnych rodzin koledzy traktują go jak dziwaka. John ma tylko jeden cel - odkryć oryginalną teorię. Gdy udaje mu się tego dokonać, otrzymuje propozycję pracy w MIT – Massachusetts Institute of Technology. To zajęcie nie daje mu jednak satysfakcji, więc z ogromnym entuzjazmem przystaje na propozycję Williama Parchera (Ed Harris), który oferuje mu pracę w amerykańskim wywiadzie. Wkrótce okazuje się, że Nash cierpi na schizofrenię. Utalentowany naukowiec będzie musiał stoczyć batalię z niezwykle wymagającym przeciwnikiem – ze swoim genialnym umysłem. fot. materiały prasowe Nietykalni (2012), reż. Olivier Nakache, Eric Toledano Nasza kolejna propozycja to klasyczna opowieść o życiu z ciężarem niepełnosprawności, różnicach klasowych i walce z przeciwnościami losu. Tyle tylko że Nietykalni mają niewiele wspólnego z klasyką, bo opisywany tytuł nie jest wyłącznie "wyciskaczem łez" (choć wzruszających i zmuszających do refleksji momentów jest tam pod dostatkiem), ale przede wszystkim zabawną komedią. Pochodzący z marginesu społecznego Driss (Omar Sy) rozpoczyna pracę jako opiekun Phillippe'a (Francois Cluzet) – niepełnosprawnego milionera. Chłopak, który dopiero opuścił mury zakładu karnego, nie ma kwalifikacji do tego zajęcia, zresztą nie ma też ochoty podejmować jakiejkolwiek pracy. Chodzi mu tylko o podpis potwierdzający odbycie rozmowy kwalifikacyjnej. Phillippe dostrzega w nim jednak pewien potencjał i postanawia go zatrudnić. Zderzenie dwóch stojących w opozycji światów daje początek niesamowitej przyjaźni. fot. materiały prasowe Teoria wszystkiego (2014), reż. James Marsh Kolejną propozycją w naszym zestawieniu jest biografia Stephena Hawkinga (Eddie Redmayne) – genialnego astrofizyka cierpiącego na stwardnienie zanikowe boczne. Co czyni ten film pozycją obowiązkową na liście tytułów do obejrzenia? James Marsh nie poszedł na łatwiznę i nie zaserwował nam kolejnej opowieści o naukowych dokonaniach geniusza. Skupił się przede wszystkim na aspektach życia rodzinnego Stephena Hawkinga, przedstawiając nam sylwetki jego dzieci, najlepszego przyjaciela i przede wszystkim żony, która w filmie jest postacią tak samo istotną, jak sam naukowiec. fot. materiały prasowe Filmy fantasy, które polecamy. Nasz ranking najciekawszych filmów fantastycznych [TOP 7] >>> Filmy biograficzne o gwiazdach Życie gwiazd może stanowić inspirację, może też być przestrogą dla innych. Sława ma bowiem także ciemne oblicze. Gdy gasną estradowe reflektory, artyści zostają sam na sam ze swoimi demonami. Z drugiej strony historia największych gwiazd udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Bohemian Rhapsody (2018), reż. Bryan Singer Ten film to hołd dla jednej z najważniejszych grup w historii muzyki rockowej – Queen. Produkcja w reżyserii Bryana Singera i Dextera Fletchera skupia się przede wszystkim na wokaliście i frontmanie zespołu - wielkim Freddiem Mercurym (Rami Malek). To świetna propozycja nie tylko dla fanów twórczości jednego z najwybitniejszych wokalistów. Trzeba brać jednak poprawkę na fakt, że twórcy filmu praktycznie nie poruszają kontrowersyjnych faktów z życia Mercurego i nawet nie próbują rozbić jego złożonej osobowości na czynniki pierwsze. fot. materiały prasowe Dalida. Skazana na miłość (2017), reż. Lisa Azuelos Film opowiada historię życia Iolandy Cristiny Gigliotti, którą świat poznał jako Dalidę (Sveva Alviti). Życiorys artystki jest tak bogaty, że Liza Azuelos musiała poszukać kompromisów. Trzeba przyznać, że w tej kwestii spisała się celująco. Film wypełnia nie tylko analiza złożonej osobowości wspaniałej artystki, ale i liczne retrospekcje i utwory muzyczne (w filmie można usłyszeć aż 50 piosenek Dalidy!). fot. materiały prasowe Love & Mercy (2014), reż. Bill Pohlad Ci, którzy w Love & Mercy chcą znaleźć kolejny filmowy rajd po karierze wielkiego artysty, mogą czuć się nieco rozczarowani. Ten tytuł nie skupia się bowiem na tym, co oczywiste. Wbrew pozorom jest to jedna z największych zalet tej produkcji. Bill Pohlad skoncentrował się na kilku kluczowych momentach z życia Briana Wilsona (Paul Dano, John Cusack), lidera kultowego zespołu The Beach Boys. Artystę poznajemy w szczytowym momencie jego kariery. Dalej odbywamy z nim podróż przez mroczne zakamarki postępującej choroby psychicznej. fot. materiały prasowe Fajne filmy familijne: najlepsze propozycje na ciekawy wieczór kinowy dla całej rodziny. Nasz ranking >>> Dramat biograficzny Życie nie dla każdego pisze szczęśliwe zakończenie. Pewnie dlatego dramat jest dominującym gatunkiem w produkcjach biograficznych. All Eyez on Me (2017), reż. Benny Boom Dla jednych Tupac Shakur jest największą ikoną rapu, inni widzą w nim poetę, zdolnego aktora i rewolucjonistę mówiącego głosem afroamerykańskiej mniejszości. All Eyez on Me przedstawia wszystkie oblicza tragicznie zmarłego artysty. Na początku filmu poznajemy matkę Tupaca (Demetrius Shipp Jr.) – Afeni (Danai Gurira). Kobieta zostaje oskarżona o działalność w szeregach nacjonalistycznej organizacji Czarnych Panter. Dalsza część produkcji to podróż przez zawiłe życie artysty i jego karierę muzyczną, aż do momentu zakończonego powodzeniem zamachu na jego życie. fot. materiały prasowe Jesteś Bogiem (2012), reż. Leszek Dawid Następny film to kolejna opowieść o życiu i śmierci legendy rapu, tym razem nie amerykańskiego a polskiego. W produkcji Jesteś Bogiem Maciej Pisuk zekranizował nie tylko tragiczną biografię Piotra "Magika" Łuszcza (Marcin Kowalczyk), ale i historię Paktofoniki – jednego z najważniejszych zespołów polskiej sceny hip-hopowej. fot. materiały prasowe American Gangster (2007), reż. Ridley Scott Ekranizacja przebytej przez Franka Lukasa (Denzel Washington) drogi na szczyt przestępczego świata. Po śmierci bossa gangsterskiego Bronxu, jego osobisty szofer i ochroniarz zaczyna budować narkotykowe imperium. W krótkim czasie czarnoskóry gangster staje się największym dystrybutorem heroiny. fot. materiały prasowe Najlepsze filmy sportowe na faktach, które zmotywują cię do działania >>> Filmy o sławnych ludziach Sława niejedno ma imię. Niektórzy ludzie stają się rozpoznawalni dzięki swojej ciężkiej pracy lub wrodzonemu sprytowi, inni zdobywają popularność dzięki swoim radykalnym poglądom. Steve Jobs (2015), reż. Danny Boyle Podobnie jak Love & Mercy, Steve Jobs nie zabiera nas w podróż przez cały życiorys założyciela legendarnej firmy technologicznej. Jobsa (Michael Fassbender) poznajemy podczas historycznej prezentacji pierwszego Maca. W międzyczasie twórca prześlizguje się po kolejnych momentach z życia Steve'a, niby "po łebkach", jednak na tyle szczegółowo by wywołać u widza poczucie, że Jobs to jego niekoniecznie dobry i niekoniecznie lubiany kumpel. fot. materiały prasowe Straight Outta Compton (2015), reż. F. Gary Gray Historia grupy NWA to jednocześnie geneza narodzin kalifornijskiego gangsta rapu. To opowieść o czarnoskórych chłopakach, którzy dzięki muzyce chcą wyrwać się z getta. Panująca w Los Angeles atmosfera społeczna sprawia jednak, że ich rap staje się czymś więcej niż tylko podwórkowymi rymowankami - głosem afroamerykańskiej młodzieży, która z każdej strony doświadcza niesprawiedliwości. Gdy ich działalność zaczyna przynosić pokaźne dochody, przed muzykami otwierają się dwie drogi. Pierwsza, na którą wkracza Eric "Eazy-E" Wright (Jason Mitchell), prowadzi do zatracenia. Druga, którą podążają Andre "Dr Dre" Young (Corey Hawkins) i O'Shea "Ice Cube" Jackson (w tę rolę wcielił się O'Shea Jackson Jr., najstarszy syn rapera), to ścieżka spokoju i ustabilizowanej kariery. fot. materiały prasowe The Social Network (2010), reż. David Fincher Ostatnia nasza propozycja opowiada historię Marka Zuckerberga (Jesse Eisenberg), twórcy portalu społecznościowego Facebook. David Fincher zgrabnie prześlizguje się między poszczególnymi fazami powstawania Facebooka, od etapu, kiedy strona umożliwiała ocenę urody studentek, przez skromną sieć wewnątrzuczelnianą, aż po pozycję lidera w branży mediów społecznościowych. Co istotne, Fincher nie oszczędza Zuckerberga i bezlitośnie uwypukla wszystkie kontrowersje, jakie towarzyszyły mu od początku jego internetowej działalności. fot. materiały prasowe Filmy obyczajowe: 8 najbardziej znanych hitów kinowych wartych polecenia >>>
Co dzieje się z człowiekiem po jego śmierci? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Każda osoba wierzy w to, czego chce i może uwierzyć. Ale to, co naprawdę leży poza niewidzialną linią, jest nikomu nieznane. Filmy o życiu po śmierci również nie dawaj nam jasnej odpowiedzi. Ale dać nam możliwość zastanowienia się nad tym, na co dziś spędzamy nasze życie? Dlaczego w ogóle przyszliśmy na ten świat?Urocze kościГод: 2009 Kraj: USA, Wielka Brytania, Nowa Zelandia Gatunek: Fantazja, Thriller, Dramat, Przestępstwo, Detektyw W rolach głównych: Saoirse Ronan, Stanley Tucci, Mark Wahlberg, Rachel Weisz, Susan Sarandon Nagrody: Oscar 2010 dla najlepszego aktora drugoplanowegoTo bardzo piękny i wzruszający film. Film opowiada o tragedii rodziny Salmon. Ich czternastoletnia córka Suzy padła ofiarą mieszkającego obok maniaka mordercy. Podczas gdy jej rodzina próbuje przetrwać smutek, a policja szuka ciała, dusza dziewczyny jest między światami, w swoim własnym, małym, osobistym raju. Czuwa nad rodzicami, marzy o prostych nastoletnich przyjemnościach iw końcu odnajduje spokój w świecie, w którym nigdy nie oparty na powieści Alice Sebold The Lovely / OdkrycieГод: 2017 Kraj: Stany Zjednoczone Gatunek: Fantazja, Thriller, Dramat, Romans, Detektyw W rolach głównych: Jason Segel, Rooney Mara, Robert Redford, Mary SteenbergenNaukowiec Thomas Harper dokonał wspaniałego odkrycia. Udowodnił, że życie po śmierci się nie kończy, ale człowiek po prostu przechodzi na drugą stronę. Thomas nie mógł sobie wyobrazić, do jakich konsekwencji może to doprowadzić. Tysiące ludzi na całym świecie zaczęło popełniać samobójstwa w nadziei na wejście do lepszego świata. Ale to, co tak naprawdę dzieje się z osobą spoza linii życia, pozostaje tajemnicą, którą główny bohater i jego syn próbują rozwiązać ...Film szczególnie przypadnie do gustu każdemu, kto kocha nieoczekiwane zakończenia i zostanę / jeśli zostanęГод: 2014 Kraj: Stany Zjednoczone Gatunek: Fantazja, Dramat, Romans, Muzyka W rolach głównych: Chloë Grace Moretz, Mireille Enos, Jamie Blackley, Joshua Leonard, Liana Liberato, Stacy Keach, Gabrielle RoseFilm może wydawać się dziewczęcy. Niemniej jednak porusza bardzo poważny temat - wybór między życiem a śmiercią. Główna bohaterka Mia jest jeszcze nastolatką, pasjonuje się muzyką klasyczną i zakochana w aspirującym muzyku Adamie. W jednej chwili jej życie zostało podzielone na „przed” i „po”. Wraz z rodziną ulega wypadkowi, po którym trafia do szpitala i zapada w śpiączkę. Teraz jej główne pytanie brzmi: jak znaleźć siłę do walki o życie, kiedy zginęli najdrożsi i najukochańsi ludzie?Film oparty jest na powieści If I Stay Gail prowadzą sny / Pięć osób, które spotykasz w niebieГод: 2004 Kraj: Stany Zjednoczone Gatunek: fantasy, dramat Obsada: Jon Voight, Ellen Burstyn, Jeff Daniels, Dagmara Domińczyk, Stephen Graham, Michael Imperioli, Callum Keith Rennie, Rebecca Jenkins, Callahan Brebner, Nikaela WeigelJest film o tym samym tytule i tej samej tematyce. „Gdzie mogą przyjść marzenia”. Postanowiliśmy jednak włączyć do tej kolekcji obraz mniej znany, ale bardzo poważny i jest starym człowiekiem. Całe życie pracował w wesołym miasteczku. Pewnego dnia jedna z przejażdżek się psuje, część odpada i leci na ziemię, prosto na małą dziewczynkę. Eddie poświęca swoje życie, próbując uratować śmierci idzie do nieba ale tylko do cudzego rajuz którym przecinała się jego ścieżka życia. Przed nim pięć spotkań, po których dowie się wiele o swoim życiu. W finale czeka go długo oczekiwana odpowiedź, czy przeżyła dziewczyna, którą chciał ocalić w ostatniej chwili swojego ziemskiego 2010 Kraj: Stany Zjednoczone Gatunek: fantasy, dramat, W rolach głównych: Matt Damon, Cecile De France, Thierry Neuwick, Cindy Mayo Davis, Richard Kind Nagrody: Oscar 2011 za najlepsze efekty wizualneFilm Clint Eastwood opowiada o medium, które potrafi komunikować się ze zmarłymi, ale jego dar uważa za przekleństwo. Dlatego ukrywa swoje umiejętności. Wszystko się zmienia, gdy na jego drodze życiowej pojawiają się ludzie znający śmierć. Francuski dziennikarz cudem przeżył tsunami w 2004 roku, a dziesięciolatek stracił brata bliźniaka w wypadku samochodowym. Teraz szukają odpowiedzi i pocieszenia, jakie może im dać były medium.
Nie lubimy tego tematu, więc odganiamy myśli o śmierci jak najdalej. W końcu liczy się życie, codzienne smutki, radości i przyjemności. Myślenie o śmierci to temat dla smutnych emo-nastolatków. Problem w tym, że gdy śmierć nas dopada, wchodzi do naszych domów, wpadamy w panikę i nie mamy pojęcia, jak to się stało, że akurat my padliśmy jej ofiarą. Nie da się z nią do końca oswoić, nie da się jej zaleczyć śmiechem, ale – jakkolwiek by to zabrzmiało – da się z nią żyć. Nie trzeba o niej ciągle myśleć, choć czasami warto. Zwłaszcza w pierwszych dniach listopada, gdy wspominamy choćby ludzi filmu, którzy odeszli w ostatnich założeniu miało powstać zestawienie z kilkunastoma tytułami; przecież w co drugim filmie i serialu ktoś umiera. Ale co chwila odrzucałem łzawe melodramaty w stylu Słodkiego listopada, pretensjonalnych Gwiazd naszych wina czy Moich córek krów, które – mimo kasowego sukcesu i dobrych recenzji – mocno trywializują temat. Pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi (liczę na komentarze), ale gdy zrobiłem wstępną listę tytułów, dotarło do mnie, że nawet kino nie lubi i rzadko traktuje temat śmierci serio, a przynajmniej rzadko decyduje się na serio o nim opowiadać. Zestawienie jest więc krótkie, bardzo krótkie. Wybaczcie. A do tego skupia się na filmach z ostatnich kilkunastu rodzinaAbsolutny numer jeden w tym zestawieniu. Ostatnia rodzina wywołała słuszne zachwyty i liczne kontrowersje, zwłaszcza wśród przyjaciół, znajomych i miłośników twórczości Tomasza Beksińskiego. Pojawiły się głosy, że wcielający się w niego Dawid Ogrodnik przeszarżował, traktując swojego bohatera jak świra. Szkoda, że w tym chaosie znacznie rzadziej przebijają się interpretacje samego filmu – jednego z najlepszych polskich obrazów ostatnich lat. Film o rodzinie Beksińskich to… no właśnie, nie do końca „film o rodzinie Beksińskich”. To opowieść o czekaniu na śmierć, o oswajaniu się z jej obecnością w naszym życiu bez konieczności z rezygnacji z życia i szybciej oswoimy się ze Zdzisławem Beksińskim (Andrzej Seweryn), jego synem Tomaszem i żoną Zosią (Aleksandra Konieczna), tym szybciej dostrzeżemy geniusz scen, dialogów i monologów. Choćby tej pierwszej, w której Zdzisław Beksiński opowiada swojemu przyjacielowi Piotrowi Dmochowskiemu (Andrzej Chyra) o pewnej fantazji – wizji śmierci z rąk kobiety w „typie Alicii Silverstone”. Zobaczymy dwie starsze panie (matki Zdzisława i Zofii) dyskutujące o tym, „kto w naszej rodzinie umrze pierwszy”. Samobójstwo Tomasza przestanie być “decyzją wariata”, a stanie się świadomą decyzją o opuszczeniu świata, którego się po prostu nie lubi. Mało to pedagogiczne, ale nie wolno nam jej oceniać ani tym bardziej z nią dyskutować. Jan P. Matuszyński nie wartościuje rodzaju śmierci: traktuje odejście na własne życzenie, śmierć z przyczyn naturalnych oraz śmierć z rąk zabójców równorzędnie i z ogromnym szacunkiem. Piękne, mądre który pozostałZanim François Ozon nieco odszedł od treści na rzecz zabaw filmowymi gatunkami i kliszami – jak to robi choćby w Podwójnym kochanku – nakręcił jeden z najbardziej poruszających filmów kilkunastu ostatnich lat. Czas, który pozostał to w pewnym sensie odpowiedź na łzawe melodramaty „z rakiem w tle”.Romain (Melvil Poupaud), młody i zawodowo spełniony artysta-fotograf, dowiaduje się, że ma raka w zaawansowanym stadium. Wiedząc, że szanse na wyleczenie są nikłe, a samo leczenie będzie bolesne i trudne, postanawia przeżyć ostatnie dni, godziny, miesiące na swoich warunkach. Brzmi strasznie banalnie, bo Hollywood przyzwyczaiło nas do historii o bohaterach tworzących listy rzeczy, które muszą zrobić przed śmiercią, szalonych miłościach ostatnich dni, przewartościowywaniu swojego życia. Ilu znacie ludzi, którzy wiedząc, że umrą, pragnęli tylko np. zobaczyć Wielki Kanion, skoczyć ze spadochronem? A ilu znacie takich, którzy po prostu chcieli pożyć jeszcze ze zwykłej ciekawości, a wcześniej uporządkować swoje sprawy? Romaina trudno polubić, bo to niezbyt miły gość, nad którego grobem raczej nie będą płakały zastępy przyjaciół. I on o tym wie. Dlatego na śmierć przygotowuje się sam, bo – koniec końców – każdy jest z nią sam na sam. Ogromnie żałuję, że tak rzadko się ten film przypomina, bo jest piękny, poruszający i lat wcześniej Ozon wyreżyserował krótkometrażową Małą śmierć, ale to już zupełnie inna tematyka.
filmy o życiu po śmierci na faktach